Harry Kane przerwał 45-letnią passę Bayernu. Historia prowadzi od legend klubu do niedoszłej Złotej Piłki Lewandowskiego
Harry Kane zdobył Złotą Piłkę za 2026 rok, zapisując się w historii Bayernu Monachium. Angielski napastnik został pierwszym piłkarzem tego klubu od 45 lat, który sięgnął po najbardziej prestiżową indywidualną nagrodę w światowym futbolu. Poprzednim zawodnikiem Bayernu wyróżnionym w ten sposób był Karl-Heinz Rummenigge w 1981 roku.
Triumf Kane’a to okazja, by przypomnieć poprzednich zdobywców Złotej Piłki związanych z monachijskim klubem, a także wrócić do sezonu, w którym wielką szansę na to wyróżnienie miał Robert Lewandowski.
Cztery legendy Bayernu ze Złotą Piłką
Historia bawarskiego klubu w plebiscycie „France Football” rozpoczęła się w 1970 roku. Wówczas nagrodę otrzymał Gerd Müller, jeden z najwybitniejszych napastników w historii niemieckiej piłki. Jego skuteczność w Bayernie oraz znakomite występy podczas mistrzostw świata sprawiły, że znalazł się na szczycie indywidualnych wyróżnień.
Dwa lata później Złotą Piłkę zdobył Franz Beckenbauer. Legendarny obrońca powtórzył ten sukces w 1976 roku, potwierdzając swoją pozycję jako jednego z najważniejszych piłkarzy epoki.
Kolejnym zawodnikiem Bayernu, który sięgnął po trofeum, był Karl-Heinz Rummenigge. Niemiec triumfował w latach 1980 i 1981. Później przez ponad cztery dekady żaden piłkarz reprezentujący monachijski klub nie zdobył tej nagrody.
Dopiero Harry Kane zmienił tę historię. Anglik dołączył do wyjątkowego grona, a Bayern ponownie ma w swoich szeregach zdobywcę Złotej Piłki.
Robert Lewandowski i nagroda, której nie przyznano
W historii plebiscytu szczególne miejsce zajmuje rok 2020. Robert Lewandowski rozegrał wówczas jeden z najlepszych sezonów w karierze, będąc kluczową postacią Bayernu, który zdobył potrójną koronę: mistrzostwo Niemiec, Puchar Niemiec oraz Ligę Mistrzów.
Polak zakończył sezon 2019/2020 z 55 bramkami we wszystkich rozgrywkach. Został królem strzelców Bundesligi, Pucharu Niemiec i Ligi Mistrzów. Jego osiągnięcia sprawiły, że był powszechnie wymieniany w gronie głównych kandydatów do zdobycia Złotej Piłki.
Nagroda nie trafiła jednak do żadnego zawodnika. Organizatorzy zdecydowali się odwołać plebiscyt w 2020 roku, tłumacząc to wyjątkowymi warunkami rywalizacji związanymi z pandemią COVID-19.
Decyzja wywołała szeroką dyskusję, ponieważ Lewandowski znajdował się w znakomitej formie i miał za sobą sezon pełen sukcesów. Nie da się z całą pewnością stwierdzić, że Polak na pewno wygrałby głosowanie, ale jego dorobek czynił go jednym z najpoważniejszych kandydatów.
Rok później napastnik ponownie znalazł się w czołówce. W plebiscycie za 2021 rok zajął drugie miejsce, ustępując Lionelowi Messiemu. Lewandowski otrzymał wówczas nagrodę dla najlepszego napastnika, ale główne trofeum ponownie nie trafiło w jego ręce.
Kane dopisał nowy rozdział do historii
Zwycięstwo Harry’ego Kane’a zamyka długi okres oczekiwania kibiców Bayernu na kolejnego zdobywcę Złotej Piłki. Anglik dołączył do Gerda Müllera, Franza Beckenbauera i Karla-Heinza Rummenigge, a jego triumf ponownie skierował uwagę na historię indywidualnych wyróżnień w Monachium.
Dla polskich kibiców ta opowieść ma również drugi wymiar. Sukces Kane’a przypomina o sezonie Roberta Lewandowskiego, który zakończył się bez przyznania Złotej Piłki, mimo imponujących osiągnięć Polaka.
Czy Lewandowski zdobyłby nagrodę, gdyby plebiscyt w 2020 roku odbył się zgodnie z planem? Tego już nie poznamy. Jedno pozostaje jednak bezsporne: jego sezon należy do najbardziej pamiętnych indywidualnych kampanii w historii Bayernu Monachium.
