Arkadiusz Kasia – od Wiązownicy do wielkiej pucharowej sensacji. Jego gol wyrzucił Lecha Poznań z Pucharu Polski
Jeszcze kilka lat temu zbierał doświadczenie na boiskach młodzieżowych i niższych szczeblach rozgrywkowych, a dziś może dopisać do swojego piłkarskiego CV wydarzenie, które na długo pozostanie w pamięci kibiców. Arkadiusz Kasia został bohaterem Siarki Tarnobrzeg, zdobywając zwycięską bramkę w spotkaniu z Lechem Poznań. Trzecioligowiec pokonał aktualnego mistrza Polski 1:0 i wyeliminował go z STS Pucharu Polski.
Decydująca akcja miała miejsce w 64. minucie spotkania rozegranego 28 października 2026 roku. Po dośrodkowaniu Bruno Wacławka z rzutu rożnego Kasia wygrał walkę o piłkę w polu karnym i celnym uderzeniem głową pokonał bramkarza Lecha. Jedno trafienie wystarczyło, aby w Tarnobrzegu doszło do jednej z największych niespodzianek tej edycji rozgrywek.
Wychowanek Wiązownicy, który przeszedł przez Wisłę Kraków
Historia Arkadiusza Kasi jest mocno związana z podkarpacką piłką. Urodzony 9 lutego 2001 roku w Rzeszowie zawodnik jest wychowankiem KS Wiązownica. To właśnie tam stawiał pierwsze piłkarskie kroki, zanim trafił do JKS-u Jarosław i Stali Rzeszów.
Kolejnym ważnym etapem jego rozwoju była Wisła Kraków. Kasia spędził w strukturach krakowskiego klubu sześć lat, występując w zespołach młodzieżowych oraz drugiej drużynie. Został również włączony do kadry pierwszego zespołu, a w styczniu 2019 roku uczestniczył w obozie przygotowawczym Wisły w Turcji.
W 2020 roku wrócił do rodzinnych stron i ponownie związał się z KS Wiązownica. W kolejnych latach zbierał doświadczenie na trzecioligowych boiskach, z krótkim epizodem w Podhalu Nowy Targ.
Lata spędzone na trzecioligowych boiskach
Wiązownica była ważnym przystankiem w jego karierze. To właśnie w barwach tego klubu rozegrał zdecydowanie najwięcej spotkań na poziomie III ligi. W późniejszym okresie reprezentował również Star Starachowice.
W sezonie 2025/2026 wystąpił w 29 spotkaniach ligowych Staru, zdobywając cztery bramki i notując trzy asysty.
Łącznie, jeszcze przed rozpoczęciem przygody z Siarką, miał na koncie 169 występów w III lidze grupie IV, 28 zdobytych bramek i 18 asyst. Aż 132 spotkania rozegrał dla KS Wiązownica.
Latem 2026 roku zdecydował się na kolejny krok. 8 lipca został oficjalnie zaprezentowany jako nowy zawodnik Siarki Tarnobrzeg. Podpisał kontrakt obowiązujący do końca sezonu 2027/2028.
Piłka nożna także w rodzinie
W przypadku Arkadiusza Kasi futbol ma również wymiar rodzinny. Jego ojciec, Ernest Kasia, od lat związany jest z KS Wiązownica, gdzie pełni funkcję prezesa klubu.
Piłkarską drogą podąża również jego brat Hubert. To zawodnik, który ma za sobą występy na podkarpackich boiskach, a także doświadczenie trenerskie zdobywane w KS Wiązownica. W 2026 roku dołączył również do Płomienia Morawsko, występującego w jarosławskiej klasie okręgowej.
Od lokalnych boisk do pokonania mistrza Polski
Dla Arkadiusza Kasi spotkanie z Lechem Poznań może okazać się jednym z najważniejszych momentów dotychczasowej kariery. Piłkarz, który przez lata budował swoją pozycję na trzecioligowych boiskach, znalazł się w centrum wydarzenia, o którym mówi cała piłkarska Polska.
Siarka Tarnobrzeg wyeliminowała aktualnego mistrza Polski, a nazwisko zawodnika, który przesądził o tym wyniku, z pewnością na długo zapamiętają kibice tarnobrzeskiego klubu.
Czasami właśnie takie historie najlepiej pokazują, jak nieprzewidywalna potrafi być piłka nożna.
Foto: Siarka Tarnobrzeg
