Sławomir Szeliga (Sokół Kolbuszowa Dolna): „Cieszymy się z tych trzech punktów, bo długo musieliśmy na nie czekać”

0
file_000000003d948246be7e31feeeef6cbe
Sokół Kolbuszowa Dolna 1:0 Wisła II Kraków| 3 Liga, grupa IV 

Trener Sokoła Kolbuszowa Dolna Sławomir Szeliga podsumował zwycięstwo 1:0 nad Wisłą II Kraków w meczu 3. ligi, grupy IV. Szkoleniowiec odniósł się do przebiegu spotkania i skutecznej akcji, która zapewniła jego drużynie trzy punkty.

„Na początku gratulacje dla mojej drużyny za zdobycie trzech punktów i wygranie meczu. Od pierwszej minuty chcieliśmy narzucić swój styl gry i utrzymywać się przy piłce, co nam się udało. Dobrze operowaliśmy piłką zarówno w budowaniu akcji, jak i na połowie przeciwnika, co przekładało się na sytuacje bramkowe, ale brakowało nam konkretów w polu karnym. Po jednej z akcji wywalczyliśmy rzut karny, jednak go nie wykorzystaliśmy. Wisła próbowała przedostawać się w nasze pole karne bardzo prostymi środkami, grając dłuższymi podaniami za linię obrony, ale dobrze sobie z tym radziliśmy i zbieraliśmy drugie piłki. W drugiej połowie graliśmy bardzo konsekwentnie, lecz nadal nie mogliśmy znaleźć odpowiedniego miejsca w polu karnym, żeby zdobyć bramkę. W końcu udało się to po ładnej akcji Kuby Zycha, który ograł zawodnika w polu karnym i zagrał na dalszy słupek do Przemka Maja, a ten skierował piłkę do praktycznie pustej bramki. Po zdobyciu bramki mądrze graliśmy, ale pod koniec spotkania niepotrzebnie zbyt szybko traciliśmy piłkę, co napędzało Wisłę. Utrzymaliśmy jednak wynik do końca i cieszymy się z tych trzech punktów, bo długo musieliśmy na nie czekać.”

Jak ocenisz ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *