Mateusz Marciniak (Orzeł Wólka Niedźwiedzka): „Pokazaliśmy charakter i nie zamierzaliśmy się poddawać”
Orzeł Wólka Niedźwiedzka 3-2 GKS Trzebownisko | Klasa Okręgowa Rzeszów
Orzeł Wólka Niedźwiedzka odniósł cenne zwycięstwo w klasie okręgowej Rzeszów. Zespół pokonał na własnym boisku GKS Trzebownisko 3:2, sprawiając sporą niespodziankę. Po spotkaniu o jego przebiegu, problemach kadrowych i emocjach towarzyszących rywalizacji opowiedział prezes Orła, Mateusz Marciniak.
Chcieliśmy zmazać plamę po zeszłotygodniowej porażce z KS Zaczernie, w którym to spotkaniu niewiele nam wychodziło. Nie byliśmy faworytem tego meczu. Wyszliśmy na boisko z dużym szacunkiem do rywala, ale jednocześnie znamy swoją wartość i nie zamierzaliśmy łatwo oddać trzech punktów.
Pomimo dużych braków kadrowych spowodowanych kontuzjami, kartkami i wyjazdami zawodników, a także konieczności mocnego przemeblowania składu, potrafiliśmy postawić się rywalowi. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że pierwsze minuty spotkania nie zapowiadały takiego scenariusza. Szybko straciliśmy dwie bramki i mogło się wydawać, że dla przeciwnika będzie to kolejny łatwy mecz, po którym dopisze sobie do dorobku trzy punkty.
My jednak graliśmy u siebie, przy licznie zgromadzonej publiczności, i nie zamierzaliśmy się poddawać. Pokazaliśmy charakter, doprowadziliśmy do remisu, a następnie wyszliśmy na jednobramkowe prowadzenie. Rywal w końcówce stworzył sobie jeszcze kilka okazji do zdobycia bramki, ale konsekwentna gra w defensywie i dobra dyspozycja naszego bramkarza pozwoliły nam utrzymać korzystny wynik.
Dziękujemy naszym kibicom za fantastyczny, głośny doping przez pełne 90 minut.
Niestety, prawdopodobnie musimy liczyć się z wysoką karą za użycie pirotechniki. Nie ukrywam, że mam również wątpliwości dotyczące samej kwestii bezstronności w postępowaniach dyscyplinarnych. Przewodniczącym Komisji Dyscypliny jest wiceprezes GKS, dlatego uważam, że warto zastanowić się nad zasadą, zgodnie z którą osoby pełniące funkcje kierownicze w klubach nie powinny jednocześnie zasiadać w organach podejmujących decyzje dyscyplinarne dotyczące rozgrywek. Moim zdaniem takie rozwiązanie pomogłoby uniknąć wątpliwości i zwiększyć zaufanie do podejmowanych decyzji. Zdziwiłbym się, gdyby w tej sytuacji kara okazała się minimalna lub nie została nałożona wcale.
Na koniec chciałbym podziękować za liczne gratulacje, które spływają do nas z różnych stron podkarpackiego środowiska piłkarskiego.
Niespodzianka w klasie okręgowej
Zwycięstwo Orła nabiera dodatkowego znaczenia w kontekście dotychczasowych wyników GKS-u Trzebownisko. Drużyna przed tym spotkaniem prezentowała znakomitą formę i należała do najmocniejszych zespołów rozgrywek. W pierwszych ośmiu kolejkach odniosła komplet zwycięstw, zdobywając 38 bramek i tracąc zaledwie sześć.
Wygrana 3:2 pokazuje, że Orzeł Wólka Niedźwiedzka potrafi skutecznie rywalizować również z zespołami znajdującymi się w bardzo dobrej dyspozycji. Odrobienie dwubramkowej straty i zdobycie kompletu punktów po emocjonującym spotkaniu to dla gospodarzy powód do satysfakcji.
