Głośne kontrowersje i tajemniczy apel o pomoc. Co dzieje się wokół ojca Lamine’a Yamala?
Mounir Nasraoui, ojciec Lamine’a Yamala, ponownie znalazł się w centrum zainteresowania hiszpańskich mediów. W opublikowanym w mediach społecznościowych wpisie zwrócił się o pomoc do społeczności związanej z FC Barceloną. Wiadomość pojawiła się kilka dni po doniesieniach o rzekomym incydencie z jego udziałem na lotnisku w Barcelonie.
„Dzień dobry całej blaugrana family. Potrzebuję pomocy jako człowiek i istota ludzka” – napisał Nasraoui na Instagramie. Do wpisu dołączył czarno-białe zdjęcie z Joanem Laportą, prezesem FC Barcelony.
Publikacja wywołała zainteresowanie hiszpańskich mediów i pytania o sytuację ojca reprezentanta Hiszpanii. Nasraoui nie wyjaśnił jednak, jakiego rodzaju pomocy potrzebuje ani z jakiego powodu zdecydował się na taki apel. Nie ma również potwierdzenia, że jego wiadomość ma związek z wcześniejszymi doniesieniami dotyczącymi lotniska. Samo zdjęcie z Laportą nie oznacza też, że prezes Barcelony jest zaangażowany w sprawę.
Doniesienia o incydencie na lotnisku
Hiszpańskie media, w tym kataloński portal Crónica Global, informowały o rzekomym zajściu, do którego miało dojść w kawiarni na lotnisku Barcelona-El Prat przed podróżą Nasraouiego do Londynu na galę Złotej Piłki.
Według relacji świadków rozpowszechnianych w mediach społecznościowych spór miał rozpocząć się od zwrócenia uwagi na kurtkę pozostawioną w miejscu, w którym nie powinna się znajdować. Sytuacja miała następnie przerodzić się w kłótnię. W relacjach pojawiły się również zarzuty dotyczące agresywnego zachowania wobec pracownicy lokalu oraz podróżnego, który miał próbować zareagować. Według tych doniesień na miejscu interweniowała Gwardia Cywilna.
Należy podkreślić, że szczegółowy przebieg zdarzenia przedstawiany w tych publikacjach opiera się na relacjach świadków udostępnianych w internecie. Nie wszystkie okoliczności zostały niezależnie potwierdzone, dlatego zarzutów tych nie należy przedstawiać jako prawomocnie ustalonych faktów.
Nie ma również informacji, które pozwalałyby stwierdzić, że najnowszy apel Nasraouiego jest konsekwencją tego zajścia.
Wcześniejsze kontrowersje
Ojciec młodego gwiazdora Barcelony już wcześniej pojawiał się w doniesieniach medialnych z powodów niezwiązanych bezpośrednio z karierą syna.
W 2023 roku został ukarany grzywną w związku z incydentem przy namiocie wyborczym hiszpańskiej partii Vox w Mataró. Sprawa dotyczyła m.in. naruszenia nietykalności cielesnej i uszkodzenia mienia.
W sierpniu 2024 roku Nasraoui sam padł ofiarą poważnego ataku. Został ugodzony nożem na parkingu w Mataró i trafił do szpitala. W związku z tym zdarzeniem zatrzymano cztery osoby podejrzewane o udział w ataku.
Na razie bez wyjaśnień
Najnowszy wpis Mounira Nasraouiego pozostaje niewyjaśniony. W opublikowanej wiadomości nie podał szczegółów dotyczących swojej sytuacji, a ani sam apel, ani fotografia z Joanem Laportą nie pozwalają ustalić, jakiej pomocy oczekuje.
Na ten moment można więc potwierdzić samą publikację i jej treść, natomiast wszelkie próby łączenia jej z doniesieniami o zajściu na lotnisku pozostają spekulacjami. Więcej informacji może przynieść dopiero ewentualne wyjaśnienie ze strony Nasraouiego lub nowe, wiarygodnie potwierdzone ustalenia.
Źródła: AS, MARCA, El Español, Crónica Global, Infobae.
