file_00000000029081f5acd12b3ae2cb2f65

W piłce nożnej to zazwyczaj pierwszy trener odpowiada na pytania dziennikarzy po zakończeniu spotkania. Jurij Szatałow, szkoleniowiec Górnika Łęczna, przyjął jednak nieco inne podejście do pomeczowych konferencji prasowych.

Trener chce w ten sposób dawać przestrzeń także swoim współpracownikom. Gdy drużyna wygrywa, przed dziennikarzami pojawiają się przedstawiciele sztabu szkoleniowego. W przypadku porażek sytuacja wygląda inaczej – wówczas to Szatałow osobiście zabiera głos i bierze na siebie obowiązek wyjaśnienia wyniku.

Takie podejście zwraca uwagę na rolę osób, które na co dzień pracują z zespołem, ale rzadziej znajdują się w centrum zainteresowania mediów. Przygotowanie drużyny do meczu to przecież praca wielu ludzi, a nie wyłącznie pierwszego szkoleniowca.

Decyzja trenera Górnika Łęczna pokazuje również odmienny sposób patrzenia na medialną odpowiedzialność. Dobre wyniki stają się okazją do zaprezentowania członków sztabu, natomiast trudniejsze momenty pozostają zadaniem głównego trenera.

To nietypowe rozwiązanie, które może zwrócić uwagę kibiców i środowiska piłkarskiego. W czasach, gdy po meczach najczęściej słyszymy przede wszystkim pierwszych trenerów, Szatałow postanowił dać więcej miejsca również tym, którzy pracują na sukces drużyny poza pierwszym planem.

Jak ocenisz ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *