file_00000000d054820a830644319e6fc1cf

Wtorkowe spotkania Ligi Mistrzów przyniosły kilka występów z udziałem polskich piłkarzy.

Tymoteusz Puchacz mógł cieszyć się ze zwycięstwa nad Slavią Praga, w barwach której występuje Wiktor Nowak. Piotr Zieliński rozegrał niemal całe spotkanie Interu Mediolan z Club Brugge, natomiast Michał Skóraś pojawił się na boisku w drugiej połowie meczu z udziałem Lens. Sprawdzamy, jak zaprezentowali się Polacy.

Michał Skóraś wszedł w drugiej połowie

Lens przegrało ze Sportingiem 0:2. Michał Skóraś rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych, a na murawie pojawił się w 68. minucie. Jego wejście nie odmieniło losów rywalizacji, a zespół nie zdołał odrobić strat.

Dla polskiego zawodnika był to kolejny występ w europejskich rozgrywkach, w których walczy o regularną grę i możliwość zaprezentowania swoich umiejętności.

Tymoteusz Puchacz ze zwycięstwem nad Slavią Praga

Jednym z ciekawszych spotkań z polskiej perspektywy była rywalizacja Sabah Baku ze Slavią Praga. Gospodarze wygrali 2:0, a Tymoteusz Puchacz rozegrał pełne 90 minut.

W zespole czeskiej drużyny występuje Wiktor Nowak, który pojawił się na boisku w 62. minucie. Slavia nie zdołała jednak odwrócić przebiegu spotkania i zakończyła mecz bez zdobyczy bramkowej.

Dla Puchacza był to udany wieczór, zwieńczony zwycięstwem jego zespołu. Polak mógł mieć powody do zadowolenia również z perspektywy indywidualnej, spędzając na murawie całe spotkanie.

Piotr Zieliński i emocje w Mediolanie

Dużo działo się również w Mediolanie, gdzie Inter przegrał z Club Brugge 3:4. Piotr Zieliński znalazł się w wyjściowym składzie włoskiej drużyny i rozegrał 88 minut.

Spotkanie obfitowało w bramki, a ostatecznie ze zwycięstwa cieszyli się goście. Inter nie zdołał przechylić szali na swoją korzyść, mimo że do końca walczył o korzystny rezultat.

Dla Zielińskiego był to kolejny występ na europejskiej scenie. Tym razem nie przełożył się jednak na zdobycz punktową jego zespołu.

Wojciech Szczęsny na ławce Barcelony

FC Barcelona pokonała na wyjeździe Galatasaray 4:1. Wojciech Szczęsny znalazł się w kadrze meczowej katalońskiego zespołu, ale całe spotkanie spędził na ławce rezerwowych.

Polski bramkarz pozostaje częścią drużyny Barcelony, choć po zakończeniu reprezentacyjnej kariery nie będzie już występował w barwach narodowych. Tym razem nie otrzymał szansy na grę, a jego zespół wywiózł z Turcji zwycięstwo.

Jak wypadli Polacy we wtorkowych meczach?

Wtorkowe spotkania przyniosły różne rozstrzygnięcia dla polskich zawodników. Najwięcej powodów do zadowolenia miał Tymoteusz Puchacz, którego Sabah Baku pokonał Slavię Praga. Piotr Zieliński rozegrał 88 minut w przegranym spotkaniu Interu z Club Brugge, a Michał Skóraś wszedł na boisko w drugiej połowie meczu zakończonego porażką Lens. Wojciech Szczęsny obserwował z ławki zwycięstwo Barcelony nad Galatasaray.

Tak wyglądał wtorek z polskiej perspektywy w Lidze Mistrzów.

Jak ocenisz ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *