file_00000000e0388210aefd6c53c7e41ab5

W czwartek, 22 października, rozegrana zostanie trzecia kolejka fazy ligowej Ligi Europy. Kibice w Polsce będą mogli śledzić dwa spotkania z udziałem krajowych zespołów. Lech Poznań podejmie Sunderland, a Jagiellonia Białystok zmierzy się z Anderlechtem. Obie drużyny przystępują do rywalizacji w odmiennych sytuacjach.

Lech szuka przełamania

Lech Poznań nie może zaliczyć początku europejskich rozgrywek do udanych. Zespół przegrał dwa pierwsze spotkania, tracąc łącznie osiem bramek i nie zdobywając żadnej. Porażki 0:4 z Crystal Palace oraz Bayerem Leverkusen sprawiły, że Kolejorz zamyka tabelę fazy ligowej.

Kolejnym rywalem poznaniaków będzie Sunderland, który wygrał oba dotychczasowe mecze. Angielska drużyna pokonała AZ Alkmaar 1:0, a następnie zwyciężyła z SCU Torreense 2:1.

Dla Lecha będzie to okazja do zdobycia pierwszych punktów i poprawienia swojej sytuacji w europejskich rozgrywkach. Atutem gospodarzy będzie własny stadion, jednak czeka ich wymagające zadanie.
Początek spotkania o godzinie 18:45.

Jagiellonia przed kolejnym sprawdzianem

Nieco inaczej wygląda sytuacja Jagiellonii Białystok. Drużyna z Podlasia rozpoczęła rywalizację od wyjazdowej porażki 1:2 z Olympiakosem, ale w drugiej kolejce odpowiedziała zwycięstwem 3:1 nad Ararat-Armenią. Po dwóch spotkaniach ma na koncie trzy punkty.

Teraz przed białostoczanami starcie z Anderlechtem. Belgijski zespół przegrał oba dotychczasowe mecze w Lidze Europy, ulegając Olympique Lyon 1:2 oraz Dinamu Zagrzeb 0:1. Do Polski przyjedzie więc z zamiarem poprawienia swojego dorobku.
Jagiellonia będzie chciała wykorzystać atut własnego boiska i dopisać do swojego konta kolejne punkty. Warto jednak pamiętać, że europejskie wyniki nie zawsze odzwierciedlają aktualną dyspozycję w rozgrywkach krajowych. Zespół Adriana Siemieńca zmaga się ostatnio z problemami w Ekstraklasie, dlatego czwartkowy mecz będzie również okazją do poprawienia nastrojów.

Początek spotkania o godzinie 21:00.

Dwa mecze, dwa różne cele

Czwartkowe spotkania będą istotne dla obu polskich drużyn. Lech potrzebuje przełamania po dwóch wysokich porażkach, natomiast Jagiellonia stanie przed szansą na odniesienie drugiego zwycięstwa w fazie ligowej.

Poznaniacy zmierzą się z rywalem, który zdobył komplet punktów, a białostoczanie spróbują wykorzystać trudniejszy początek Anderlechtu. Ostatecznie to boisko zweryfikuje szanse obu zespołów.

Czy polskie kluby wykorzystają atut własnych stadionów i poprawią swoją sytuację w Lidze Europy?

Jak ocenisz ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *