file_00000000bad4820a89c82948da774d46

Raków Częstochowa przerwał serię niepowodzeń i odniósł niezwykle ważne zwycięstwo w PKO BP Ekstraklasie. W spotkaniu 11. kolejki zespół spod Jasnej Góry pokonał na wyjeździe Wieczystą Kraków 2:1, choć po stracie bramki musiał odrabiać straty. Bohaterem gości został Lamine Diaby-Fadiga, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.

Wieczysta pierwsza zadała cios

Pierwsza połowa spotkania nie przyniosła bramek, choć obie drużyny szukały swoich szans. Po przerwie rywalizacja nabrała tempa, a jako pierwsi powody do radości mieli gospodarze.

W 69. minucie Lisandro Semedo wykorzystał sytuację sam na sam z Kacprem Trelowskim i wyprowadził Wieczystą na prowadzenie. Raków znalazł się w trudnym położeniu, ale tym razem nie pozwolił rywalom utrzymać korzystnego wyniku.

Diaby-Fadiga odwrócił losy meczu

Odpowiedź częstochowian przyszła w 79. minucie. Po zagraniu ręką Efthymiosa Koulourisa we własnym polu karnym sędzia podyktował rzut karny dla gości. Do piłki podszedł Lamine Diaby-Fadiga i pewnym strzałem doprowadził do wyrównania.

Raków nie zamierzał poprzestać na remisie. W 88. minucie ponownie błysnął francuski napastnik, który wykorzystał podanie Patryka Makucha i zdobył bramkę na wagę trzech punktów.

W końcówce wynik nie uległ już zmianie. Raków wygrał 2:1, odwracając losy spotkania i zapisując na swoim koncie niezwykle istotne zwycięstwo.

Koniec serii porażek Rakowa

Przed spotkaniem z Wieczystą sytuacja Rakowa w tabeli była bardzo trudna. Po dziesięciu kolejkach zespół miał na koncie zaledwie trzy punkty i zajmował ostatnie miejsce w ligowej stawce. Dziewięć porażek w pierwszych dziesięciu meczach sprawiło, że drużyna pilnie potrzebowała przełamania.

Zwycięstwo w Krakowie pozwoliło częstochowianom poprawić dorobek do sześciu punktów i dogonić Śląsk Wrocław. Wieczysta pozostała na 15. miejscu z ośmioma punktami.

Wygrana ma znaczenie nie tylko ze względu na sytuację w tabeli, ale również na morale zespołu, który w ostatnich tygodniach zmagał się z kolejnymi niepowodzeniami.

Czy to początek odbudowy Rakowa?

Triumf nad Wieczystą może być dla Rakowa ważnym impulsem przed kolejnymi spotkaniami. Drużyna pokazała, że nawet po stracie bramki potrafi zachować cierpliwość i walczyć o odwrócenie wyniku do ostatnich minut.

Jedno zwycięstwo nie rozwiązuje wszystkich problemów częstochowian, ale daje im szansę na rozpoczęcie marszu w górę tabeli. Teraz kluczowe będzie utrzymanie tej dyspozycji i zdobywanie kolejnych punktów.

Raków przełamał złą passę i wywiózł z Krakowa komplet punktów. Czy zwycięstwo nad Wieczystą okaże się początkiem lepszej serii zespołu spod Jasnej Góry?

Jak ocenisz ten artykuł?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *